They seem to make lots of good flash cms templates that has animation and sound.

All I Need Is You...

Temat: Jesteś Mamą/Tatą dziecka z AZS? Przywitaj się z nami tutaj;)
Jestem mamą dwóch córeczek. Starsza ma AZS. Młodsza 'tylko' nietolerancje pokarmowe, które mijają. Zaczynała źle, ale teraz już może jeść wszystko, została tylko nietolerancja laktozy. Starsza ma całą szorstką skórę z charakterystycznymi czerwonymi plamami pojawiającymi się i znikającymi. I ten wszechobecny świąd. Intensywne odrobaczanie przyniosło bdb efekty i zniknięcie AZS całkowicie. Jednak powróciło. Kolejne odrobaczania już nie przyniosły pożądanych efektów. Sądzę, że córa jest zagrzybiona. Nystatyna też nic nie działa. Teraz biorę się za zioła - balsam kapucyński. Zobaczymy. Pozdrawiam!
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=4071



Temat: Moja choroba
Mateuszu drogi!
Dzięki za tego posta, dzięki niemu jeszcze raz uświadomiłam sobie, co przeżywa mój 4-letni syn z AZS. My również mamy największy problem z jego świądem, praktycznie NIC nam nań nie pomaga.
Widzę że jesteś z Gdańska, więc napiszę Ci że od kilku miesięcy leczymy go w gabinecie medycyny chińskiej na ul. Legionów we Wrzeszczu. Chińczyk powiedział że jest to DŁUGOTRWAŁY proces. Ale pomału widzimy efekty. Są to naprawdę drobne kroczki, ale widzę np. że skóra coraz szybciej wraca do ładu, jeżeli syna po czymś wysypie, to bardzo szybko (praktycznie na drugi dzień) skóra blednie. Krwawe rozdrapania pojawiają się coraz rzadziej.
Niestety, świąd mimo że mniejszy – nadal jest. Spróbuj, może to Ci pomoże.
Wizyta kosztuje 25 zł, komplet ziół 40–60 zł (z tym jest różnie w zależności od stopnia zaawansowania leczenia). Wystarcza to na ok. 3 tyg. zalecane są kolejne wizyty.
Nie wiem jak stoisz (lub raczej Twoi rodzice) z kasą.
Jakby co, napisz na aj.pakizer@inetia.pl lub mój nr gg 9339231.
Pozdrawiam
Aga
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=157


Temat: Nadmierne pocenie się - jak sobie radzicie?
a ja miałam problem z nadmierną potliwością stóp i dłoni, nie pomagały żadne talki, kremy, nic i właśnie dlatego rozpoczęłam terapie ziołami i zmieniłam drastycznie dietę, muszę powiedzieć że widzę znaczną poprawę (zobaczymy jak będzie w lato), póki co próbuje ziołami opanować AZS (na razie bez skutków) i kontynuuje terapię
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=1200


Temat: AZS chyba od zawsze
AZS chyba od zawsze bo mam 38 lat i moge juz nie pamietac ale pamietam ze jako dziecko miałam „ spierzchniete rece ”,popekane ,bandazowane,bolące i krępujące, przez 20 lat przerabiałam sterydy, zioła,leki odczulające i odczulanie to akurat pomogło bardzo bo wczesniej byłam płaczaca smarkajaca.Niestety dorobiłam sie astmy, podleczyłam, wylazło na skórze, twarz dekolt, szyja,piersi,cześci intymne. DRAPACZE wierzcie mi to jest gorsze,TEGO sie nie da schowac pod stół i TAM drapac też nie.Mam duzy dom w którym sprzatam sama, pracuje w ogrodzie, opanowałam to i chetnie cos podpowiem jak sobie radzić z rekami.Jestem na etapie leczenia homeopatycznego , które niestety po pół roku nie przynosi spodziewanych efektów, 5 dni temu przeszłam faze raka i byłam załamana,zdecydowałam się na zastrzyk z Polkortolonu w zyciu nie miałam tak pieknej twrzy jak teraz chociaz wiem ze to tymczasowe, ale byłam tak spuchnieta i obolała ze nie mogłam założyc okularów.Wczoraj byłam u bioenergoterapeuty, łapie sie wszystkiego, czekam na efekty.Wiesiołek odpada, polecam:www.emolienty.pl i cutibaza.Przeczytałam o wszystkich tutaj i świetnie że jesteśmy, lekarze powinni sie od nas uczyć.
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=194


Temat: Tradycyjna Chińska Medycyna w Jaworzu
ja też bym każde ziółko przestudiowała w internecie, bardzo sceptycznie podchodzę do ziół, bo mogą bardzo pomóc, ale też mogą jeszcze bardziej zaszkodzić.
Ania, brązowe plamy na skórze zwykle mają podłoże wątrobowe, tak mi się wydaje.
no i jeszcze jedno, jak na dość duże azs, to szybko Ci minęło, każde zwykle leczenie trwa dłużej, no chyba że używasz sterydów.
Lubię nowości, ale takie, o których coś wiem.
Znasz nazwy tych ziół?
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=3768


Temat: przychodnia Temudżin - czy ktoś słyszał???
Witam!
Temudżin - przychodnia medycyny tybetańskiej, ul. Żelezna, Warszawa.
Czy ktoś z was był w tej przychodni, ma jakieś doświadczenia w leczeniu ich ziołami? Proszę o informacje. Ale najpierw trochę o mnie.
W czasie ciąży i karmienia piersią nie leczyłam AZS dla dobra dziecka. Po 4 miesiącach karmienia musiałam je przerwać, ponieważ nie byłam już w stanie dłużej się nie leczyć. Miałam erytrodemię na całym ciele, czerwoną, sypiącą się skórę, gorączkę, dreszcze i wiele innych przykrych dolegliwości. Potrzebowałam szybkiej pomocy. Po jednym zastrzyku dexavenu przeszło, tzn idealnie nie jest ale mogę normalnie funkcjonować... Efekt utrzymuję stosując miejscowo maść robioną z hydrocortizonem i łykając zyrtec i cleratine. Ale do rzeczy.... jeszcze w ciąży dostałam namiary na przychodnię Temudźin w warszawie, gdzie stosowane są niekonwencjonalne metody leczenia ziołami. Wybrałam sie tam i został zmierzony mi puls. Pani doktor powiedziała, że mam problemy z wątrobą. Dostałam zioła na miesiąc czasu. Przez pierwsze 2 tyg mam brać 3 razy dziennie - w tym 2razy na sucho, 1 raz zagotowane i przez następne 2 tyg 2 razy na sucho - tzn wsypuję proszek do buzi i popijam wodą. Zalecenia co do diety:
- unikać produktów mącznych
- nie jeść słodyczy
- nie jeść surowych owoców i warzyw
- chleb tylko czerstwy
- dużo gotowanych jarzyn
- nie jeść wieprzowiny
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=5443